lojalność Clinic - Mariya Voronova Free Online Library

Pan eroi „kliniki wierność” - wielcy lekarze, specjaliści najwyższej klasy. poznać swoich pacjentów, w wir gwałtownych namiętności, które są „celestials” działające za kulisami! Czytelnik będzie ponownie spotkać się z psychiatrą Ivan Antsiferovo uroczy, dowcipny chirurg Koldunov, przychodnia nachmeda Ilya Lysogorov. Ci, którzy przeczytaniu poprzednich powieści Marii Voronovoy, czekając na to spotkanie, a my na pewno - nie będzie rozczarowany. Ci, którzy nie są zaznajomieni z tych znaków, na pewno będzie ich kochać i czekamy do następnej opowieści.







Rozdział pierwszy

Ilya A. wrócił do domu o dziesiątej wieczorem. Po pracy, wziął długi spacer na ponury jesienny miasta odważnie wkraczającego kałużach antracytu, złych łamanie nóg żółtych świateł jako odbicie oko kota. Zajrzałem do szarych cieni, śpiesząc się obok niego, jakby część z nich może nagle zamienić się w maga, gotowe ponownie do położenia kresu rozpaczy. Nie zauważając przenikliwy wiatr przeniósł Kamennoostrovsky mostu, patrząc na ciężkich, gęstych wodach Newy, że wiatr miesza się z wysiłkiem, podnosząc zapachy Diesla, szlam i coś subtelnie świeże niż zwykłych zapachów z dużych rzek. Podał Fortress Piotra i Pawła, spojrzał na minaret meczetu, ledwo dostrzegalne w ciemnym nieba. W ostatnim czasie nie było tutaj ... Ilya A. zanurzona we wspomnieniach, a on nie zauważył, że jego stopy przyniósł go w głąb boku Piotrogrodzie do instytucji medycznych. Szedł ulicą Lva Tolstogo, delikatnie dotykając pręty kraty ręcznie z żelaza obejmujących terytorium, i osiągnął głównego budynku. Mimo późnej godziny, wielu okien paliły się światła, a przez Ilya Alekseevich biegają, głośno zębami i peresmeivayas młodych ludzi. Zamilkł, uśmiechając się jak uczniowie są grupowane, zapalić, notebooki zmieni, gestykulując w podnieceniu. Ucha złapany znajome słowa: sesja parową, nauczyciela, ucznia rekord-book, anatomka. Dwadzieścia parę lat temu Ilya Alekseevich po prostu zabrakło na pracę, przy czym te same słowa ... Czy to trwa tak długo? Całe życie ...







Wahaniem wszedł otwartą bramę. Oto przysadzisty budynek jadłodajnia, ale publiczność 7 th, jak jakoś klubie ... Jeśli pójdziesz trochę dalej w dół drogi, wyjść bezpośrednio do schroniska, gdzie Ilya A. mieszkał wszystkich lat studiów, z wyjątkiem ostatniego. Wystarczająco dużo czasu, aby rozważyć to miejsce w domu. Ale pamięć, nagłe i ostre, nagle uderzył w klatkę piersiową. Ilya A. odwrócił się i szybkim krokiem podszedł do ulicy Lva Tolstogo, modląc się tylko do pamięci nie ma go dogonić, a nie objęte głową.

„Nie teraz, nie teraz! - powtórzył w rytm ich kroków. - Muszę najpierw rozwiązać wszystko zorganizować wszystko, a następnie można mieć tyle, ile to konieczne do smucić i pokutować ".

Zdecydować, ha! Gdyby tylko wiedział, co robić! Jeśli udało mi się znaleźć przynajmniej niewielką lukę, choć malutki otwór w otaczającej kamiennej beznadziejności, że będzie gryzienie w nim, nie oszczędzając siebie. Gdyby tylko mógł zobaczyć drzwi, nawet jeśli zablokowane, wszystkie puch byłby wpadł na nią. Ale gdy zrozumiał, ze wszystkich swoich działaniach będzie tylko gorzej.

- Jestem w domu - powiedział z powściągliwości w pustym korytarzu i usiadł na topchanchik.

Rozdział drugi

Niezależnie od doświadczenia, czy to ze względu na spacer w deszczu Ilya Alekseevich złamał przewlekłe bóle krzyża. Prawe ramię bolało tak bardzo, że trudno było nawet podpisać papier. Wszystko żałował naczelny lekarz, który chodził po klinice, przynosząc rękę jak kryształowym wazonie, a rywalizował z każdej pomocy ofertowego. Ilya A. pomachał. Nie był do kaprysów własnego ciała.

„Prędzej czy później, będzie przechodzić przez siebie, lub przynajmniej umrę” - pomyślał, uważa się, że jest chory, wielu lekarzy. Ale ramię każda godzina dręczony silniejsza.

Prawie wyć z bólu ostrego podczas następnego uzgadniania, Ilya A. poszedł oddać do Wojskowej Akademii Medycznej.

Delikatnie puka, spojrzał w pokoju nauczycielskim. Victor Sotnikov, młody lekarz, sumiennie wypełnia historię. Przy sąsiednim stoliku bezczynnie złamał innego młodego lekarza - z bezczelny twarz. Ilya A. witany z obu.

Sotnikova znał dobrze dzięki prof Koldunov który myślał Victor jego najlepszy uczeń. Z drugiej lekarz psychiatra Ivan Antsiferovo Ilya A. wcześniej nie znam osobiście, ale wiedziałem, że niedawno obronił córkę Alice od szalejącej w uzależnionego szpitala. Dlatego też, pomimo bólu, serce wyciągnął rękę. Młodzieniec potrząsnął nią energicznie i wrócił do swego zadania - make twarze ryby w akwarium.







Podobne artykuły